Lista mocnych przejść i ich autorów ciągle się rozrasta. Cameron Hörst poprowadził dzisiaj swoje pierwsze 9a+ – Bone Tomahawk. Amerykanin poświęcił na projektowanie drogi półtora miesiąca – jak się okazało, nie był to czas zmarnowany. 

Bone Tomahawk to otwarty w 2016 roku przez Joe Kindera problem znajdujący się w Fynn Cave w Utah. Linia liczy sobie dopiero cztery powtórzenia w wykonaniu: Camerona, Jonathana Siegrista, Matty’ego Honga oraz Bena Spannuth’a. Tych dwóch ostatnich wyceniło drogę niżej niż jej autor, bo na 9a.

Tak Cameron pisze o swoim przejściu: „Przyjechałem do Utah dwa miesiące temu w pogoni za moją życiówką. Linii, której ukończenie miałoby stanowić początek kolejnego poziomu mojej wspinaczki. Właśnie tym było Bone Tomahawk… Jest to trudna droga. Siłowa wspinaczka w jaskini z brutalnymi ruchami. Całość dopełnia skomplikowane ułożenie ciała i zawiła praca nóg. W połączeniu z obiektywną trudnością Bone Tomahawk, problem wymagał ode mnie nowego poziomu zaangażowania. Zaangażowania przechodzącego w pewnym stopniu w obsesję. Następny poziom.”

W scorecardzie Amerykanina dosyć wcześnie zaczęły się pojawiać wysokie cyferki. Swoje pierwsze 8c poprowadził w wieku jedenastu lat, a droga o wycenie 9a padła jego łupem już 3 lata później. Pokonał wówczas Moonshine w Wild Iris, Wyoming. Wspinacz ma na koncie również takie linie jak Lungfish 8c, Lucifer 8c+Pain Makes me stronger Everyday 8c+, White Lightning 9a czy Arrested Development 9a.

Zdjęcie otwierające: FB Cameron Hörst
Źródło: FB Cameron Hörst, 8a.nu