Mogłoby się wydawać, że mało jest jeszcze niezdobytych szczytów. Chociaż z roku na rok ubywa tych dziewiczych, to jednak ich wybór jest wciąż duży. Już po raz kolejny przypomina nam o tym Zdeněk Hák, którego partnerem był Jaroslav Bánský. Wspinacze dokonali pierwszego trawersu nepalskiego Kangchung Shar (6030 m n.p.m.), wytyczając Ada’s heavenly traverse TD+. Drogę duet nazwał na cześć byłego kierownika Pogotowia Górskiego Republiki Czeskiej i wujka Jaroslava – Adolfa Klepsa. ZdeněkJaroslav zdecydowali się zacząć od pokonania północnej ściany góry, żeby następnie zejść jej południowym zboczem.

To, że pandemia koronawirusa nie sprzyja planowaniu wypraw i wyjazdów nie jest nowością. Czesi co prawda mieli możliwość polecenia do Nepalu, ale przerwa we wspinaniu zmusiła ich do rezygnacji z większych celów. Nie da się jednak ukryć, że przejście zespołu nie jest pierwszym lepszym wyczynem.

Pierwotnie duet planował wspinaczkę na sąsiadujący z Kangchung Shar Kangchung West (inaczej Colo lub Mount Abi). Oba szczyty pociągały Zdenka, ale to pierwszy wydał mu się celem idealnym. W decyzji utwierdziła go informacja, o tym, że w przeszłości próbę pokonania północnej ściany podjął inny czeski zespół.


Drugi dzień wspinaczki na Kangchung Sar

 


Mikstowa wspinaczka na Kangchung Shar

Niestety wyprawy w Himalaje ze względu na wysokość oraz warunki rzadko są bezproblemowe. Zdenka dotknęły niedogodności zdrowotne. Po dotarciu do wioski Dhole pojawiły się u niego biegunka, bóle głowy i słabość. Gdyby tego było mało, na dalszym etapie trekkingu nastąpiło załamanie pogody. Duże opady śniegu spowalniały zespół w drodze do planowanego basecampu na lodowcu Gaunara.

Samopoczucie Zdenka się nie poprawiało, a pogoda miała ulec jeszcze większemu pogorszeniu. Mając zapasy jedzenia jedynie na sześć dni, wspinacze musieli podjąć decyzję – iść do góry, czy nie? Zdecydowali się zrezygnować ze zdobywania Kangchung West, a w zamian podjąć próbę wejścia na sąsiedni szczyt.

Chociaż widoki podczas wspinaczki na Kangchung Shar zapierały wspinaczom dech w piersiach – widać stamtąd takie giganty jak Mount Everest (8848 m n.p.m.) czy Czo Oju (8188 m n.p.m) – to przeniesienie się na tę górę nie poprawiło ich sytuacji. Lawiny i luźny śnieg przerażały duet, który w celach bezpieczeństwa szedł związany liną. Jak relacjonuje Zdeněk, ta wspinaczka była najtrudniejszą, jakiej doświadczył w Himalajach.


Ada’s heavenly traverse TD+

Zdeněk to światowej klasy wspinacz, dwukrotny laureat nagrody Złotego Czekana za wejścia z Markiem Holeckiem na Gaszerbrum I (8080 m n.p.m.) w 2017 roku oraz Chamlang (7319 m n.p.m.) w 2019 r. Jaroslav to natomiast ratownik górski oraz narciarz.

Gratulujemy świetnego przejścia mimo przeciwności losu!

Zdjęcie otwierające: Zdeněk Hák, Jaroslav Bánský
Żródło: planetmountain.com