W naszej księgarni KsiążkiGór ruszyła przedsprzedaż książki Zbigniew Skoczylas w „Miejscu przy stole” – opowieści o jednej z tych postaci, których życiorys trudno zmieścić w kilku datach, wykazie przejść i eleganckiej notce biograficznej.
„Poszliśmy na Wagę do schroniska, chybaśmy tam nawet nocowali. Na stryszku Baca – Zbyszek Jaworowski – znalazł wielki karton od UNR-y, taki wojskowy, gruby, mocno parafinowany z zewnątrz. I wymyślił, że wbije w ten karton dupę i zjedzie z Rysów. Nie wiem, dlaczego nikt mu nie powiedział, że to debilny pomysł, nie przyłożył mu w ryja i kartonu nie wyrzucił. Wyciągnął go na Rysy i – na nieszczęście – wprawdzie na siłę, ale jednak wpasował w ten karton swój zadek. Wbił się kolanami prawie po kark, odepchnął się i zniknął. (…)”

Zbigniew Skoczylas był wojskowym, taternikiem, alpinistą, ratownikiem GOPR, działaczem PZA, „człowiekiem od wszystkiego” w MOK-u i współtwórcą ważnego kawałka historii polskiego środowiska górskiego. Wspinał się m.in. z Janem Długoszem i Januszem Onyszkiewiczem, miał na koncie nowe drogi oraz pionierskie przejścia zimowe, a przez lata współtworzył tatrzańskie życie – nie tylko od strony sportowej, ale również towarzyskiej, organizacyjnej i ludzkiej.
Jego historia nie potrzebuje pomnikowego tonu ani nadmiernego wygładzania. Ba, dużo lepiej działa na wyobraźnię wtedy, gdy zostaje opowiedziana językiem ludzi, którzy naprawdę byli blisko: pamiętają sytuacje, nazwiska, miejsca, absurdy, ryzyko, przyjaźnie i cały ten osobny tatrzański mikroświat, który istniał gdzieś między Morskim Okiem, klubami, schroniskami, wyprawami i rozmowami przeciągającymi się długo w noc.
WOJCIECH DENEGA (ur. 1948) Zaczął jako konstruktor w energetyce, z ambicją, by coś zbudować – zanim ktoś zdąży to zezłomować. Pracował w kilku instytucjach, nawet jako główny energetyk, ale szybko odkrył, że garnitur ogranicza przepływ tlenu do mózgu. Zgodnie z zasadą pracuję, żeby żyć”, rzucił stabilność i został malarzem wysokościowym, a potem ku własnemu zdziwieniu człowiekiem od wszystkiego w Morskim Oku. Trzydzieści lat: zmywak, kuchnia, recepcja, konserwacja, kierowca, sprzątanie. Po drodze był chwilę dyrektorem, chwilę prezesem, a nawet autorem kilku artykułów naukowych, ale los najwyraźniej uznał, że lepiej pasuje do schroniska niż do grantów. Spotkał papieża, księcia Karola, himalaistów i tabuny ciekawych ludzi – a wszystko bez konieczności noszenia krawata. Rodziny nie założył, majątku nie zgromadził, ale zawsze miał wolność. I to jest chyba jego najlepszy projekt”.
„To już moja druga książka o człowieku z Moka. Kiedyś Włodek teraz Zbyszek – obaj wyjątkowi. Cholernie się cieszę, że poznałem Wojtka i mogłem mu trochę pomóc przy uratowaniu skoczylasowych wspomnień.” – Stanisław Pisarek-wydawca
* * *
Przedsprzedaż książki tylko w KSIĄŻKIGÓR. Przedsprzedaż trwa od 24.04 do 15.05.2026. Książki w przedsprzedaży są sprzedawane w promocyjnej cenie 49 zł. Wysyłka książek będzie odbywać się w kolejności złożonych zamówie – od dnia 18.05.2026. Poza tym obowiązuje standardowy regulamin sklepu.
Książkę można zamówić pod linkiem > Zbigniew Skoczylas w „Miejscu przy stole”



