O produktach, które towarzyszą nam w górskich pasjach od ponad ćwierć wieku, i o marce, o której słyszał niemal każdy pasjonat outdooru w Polsce, z PAWŁEM ŁAKOMYM z firmy Bergson rozmawia ANDRZEJ MIREK.
Rozmawiał / ANDRZEJ MIREK
Zdjęcia / arch. BERGSON
ZARYSUJ, PROSZĘ, HISTORIĘ FIRMY.
Bergson jest obecny na polskim rynku od prawie 25 lat. Firma pojawiła się na początku lat dwutysięcznych – w tym czasie jej renoma w naszym kraju była bardzo silna. Sponsorowaliśmy wyprawę Martyny Wojciechowskiej na Mount Everest w 2006 roku, jako pierwsi z Polski wsparliśmy Puchar Świata w skokach narciarskich, jeszcze zanim sukcesy zaczął odnosić Adam Małysz. To były dosyć intensywne działania jak na tamte lata. W ostatnich latach Bergson odzyskał stabilną pozycję i nadal sukcesywnie się rozwija. Główną zaletą naszej marki jest duża rozpoznawalność wśród entuzjastów outdoorowych aktywności i świetna jakość oferowanych produktów.
SKĄD WZIĘŁA SIĘ NAZWA?
Słowo bergson wywodzi się z języków skandynawskich, gdzie berg oznacza górę, a son – syna… Zatem tłumaczy się ją jako „syn gór”. Tamtejszy klimat idealnie pasuje do naszych produktów, bo ich cechą charakterystyczną jest solidna jakość, która sprawdza się w różnych, także wymagających i surowych warunkach. A więc w takich, jakie panują właśnie na północy kontynentu.
DO KOGO CHCECIE TRAFIĆ Z WASZYMI PRODUKTAMI?
Klientami marki są przede wszystkim ludzie aktywnie spędzający czas w górach – miłośnicy turystyki, trekkingu i sportów zimowych. Poza tym nasza oferta skierowana jest do osób poszukujących odzieży, obuwia lub plecaków wyróżniających się wysoką jakością, funkcjonalnością i niezawodnością. Produkty Bergsona mają zapewniać komfort i bezpieczeństwo niezależnie od pogody, która często dostarcza ekstremalnych doświadczeń.

KTÓRE KOLEKCJE SĄ DLA WAS NAJWAŻNIEJSZE?
Obecnie są to plecaki i obuwie. W tych grupach asortymentowych udało nam się przez ostatnie lata mocno dopracować modele i ugruntować pozycję wśród odbiorców. Rozwijamy też inne produkty, na przykład odzież – głównie z kolekcji narciarskiej, a także lekkie kurtki outdoorowe, softshelle i spodnie trekkingowe. Nie są to oferty bardzo szerokie, ale w tych kategoriach staramy się wprowadzać na rynek produkty z nowoczesnych materiałów o charakterze technicznym, tak aby każdy użytkownik był zadowolony z ich funkcjonalności i jakości.
CZYM CHCECIE SIĘ WYRÓŻNIAĆ NA RYNKU OUTDOOROWYM?
Najistotniejszymi w tej dziedzinie elementami: niezawodnością, wysokiej klasy materiałami i ciekawym designem. Z tego nasza marka znana była od zawsze i w tym kierunku będziemy zmierzać również w przyszłości.
WSPÓŁPRACUJE Z WAMI SPORA GRUPA OSÓB… OPOWIESZ NAM O ZESPOLE?
Bergson Team to społeczność składająca się z aktywnych osób, które podejmują różne wyzwania. To znane, cenione autorytety w swoich dziedzinach, jak na przykład nasza ambasadorka Monika Witkowska, której chyba nie trzeba przedstawiać górskim fanom. W zespole jest też mistrz olimpijski w żeglarstwie Mateusz Kusznierewicz. Stale poszerzamy to grono i z chęcią wspieramy nieoczywiste pomysły na wyprawy czy podróże, również mniej znanych twórców, którzy jednak swoją działalnością inspirują innych.
CZY UPRAWIANE PRZEZ NICH SPORTY WPŁYWAJĄ NA OSTATECZNY WYGLĄD PRODUKTÓW?
Firma Bergson łączy pasjonatów outdooru, ale też wielu innych sportów, aktywności i podróży. Mamy w zespole amatorów biegania, narciarstwa, koszykówki, piłki nożnej czy golfa. Dzięki temu nasze kolekcje tworzą i testują ich późniejsi użytkownicy, co oczywiście ma decydujący wpływ na funkcjonalność i szczegóły wzornictwa.

W KONTEKŚCIE GLOBALNEGO RYNKU TO ZASADNICZE PYTANIE: NA ILE JESTEŚCIE POLSKĄ MARKĄ?
Bergson to w 100% marka krajowa – siedziba firmy znajduje się we Wrocławiu, a cały zespół składa się z Polaków.
GDZIE MOŻNA KUPIĆ WASZE PRODUKTY?
Stawiamy na sprzedaż wielokanałową: detaliczną, hurtową i e-commerce. Pozwala nam to dotrzeć do szerszej grupy potencjalnych klientów. Obecnie posiadamy dwa sklepy własne, zlokalizowane w centrach handlowych – w Sosnowcu i we Wrocławiu. Współpracujemy także z kilkunastoma sklepami stacjonarnymi na zasadach „shop in shop” oraz kilkudziesięcioma w oparciu o sprzedaż hurtową, którym dostarczamy cały przekrój naszej oferty. Mamy własny sklep internetowy bergson.pl i współdziałamy z innymi firmami sprzedającymi w tak zwanym kanale e-commerce.
W planach mamy sukcesywne rozwijanie wszystkich tych opcji sprzedaży, tak aby dywersyfikować nasze możliwości. Myślimy również o otwarciu w tym roku kolejnych sklepów stacjonarnych oraz o pozyskaniu nowych klientów franczyzowych – w wersji „shop in shop” lub sklepach pełnowymiarowych. Jesteśmy obecni z dystrybucją wybranych grup produktów w innych krajach, na przykład w Niemczech, Łotwie czy Słowacji.
Jeżeli kogoś interesują bardziej szczegółowe informacje na ten temat, zapraszamy do kontaktu przez naszą stronę.
Rozmowa została opublikowna w 302 (1/2026) numerze Magazynu GÓRY.
GÓRY (czasopismo oraz e-book) można kupić w naszej księgarni Książki Gór > link



