Pazzione Primavernale (1000m, AI6/M7) nową drogą na północno północno-wschodniej ścianie Cima Tosa w Dolomitach Brenty. Warunki, w jakich wspinało się trio – Emanuele Andreozzie, Metteo Faletti oraz Santiago Padrós – bynajmniej nie odpowiadają wiosennej aurze, ale przypominają raczej środek zimy.


Trio na szczytowym plateau (fot. FB Emanuele Andreozzie)

Do połowy wysokości skały projekt podąża linią Castiglioni-Detassis. Następnie droga skręca w lewo, przecinając Via Piaz i dochodzi do ogromnego komina. Jak mówi Emanuele „Życie za krótkie na marzenie o tym tysiąc-metrowym kominie.”.


Przebieg „Pazzione Primavernale’ na Cima Tosa (fot. FB Emanuele Andreozzie)

Na swoim Fanpage’u Andreozzie opisał po krótce przebieg próby zespołu, który sprawiedliwie podzielił się pracą na drodze:
„Około drugiej nad ranem w czwartek 20 maja opuściliśmy nasze namioty. Po pół godziny rozpoczęliśmy wspinaczkę, podążając za światłami naszych czołówek. Wewnątrz doskonałego komina strome lodowe wyciągi pojawiały się jeden po drugim; wspinaczka była jak spełnienie marzeń, ale wymagała sporego zaangażowania. Na dużym szczytowym plateau pojawiliśmy się po 19 wyciągach i szesnastu i pół godzinach.”



Wspinaczka mikstowa (fot. FB Emanuele Andreozzie)


Pazzione Primavernale (fot. FB Emanuele Andreozzie)

W takiej konfiguracji jak na Pazzione Primavernale trio nigdy się jeszcze nie wspinało. W kwietniu bieżącego Emanuele Andreozzie i Metteo Falettim otworzyli Elements of Life (900m, AI5/M6) na włoskim Cimon della Pala (3184 m n.p.m.).

Zdjęcie otwierające: FB Emanuele Andreozzie
Źródło: planetmountain.com