W Tatrach, na Skrajnej Garajowej Turni [słow.: Predná Garajova veža] w Murze Hrubego powstała nowa droga o charakterze lodowym. Słowacki zespół w składzie: Marek Radovský – M. Styk – Jano Svrček w dniu 14. marca uderzył na wyraźną linię z Doliny Hlińskiej.

 

Zespół w ścianie. [fot. James.sk]

Najpierw wspinacze przeszli wprost pierwszy wiszący sopel. Otrzymał wysoką wycenę trudności – M6 WI6. Następna długość liny wiodła wspólnie z drogą M. Červienki – O. Húserki, o trudnościach M5, WI4 (tym razem, jak piszą, lodowe WI4+). Wiadomość o tym przejściu, szczegóły – w tym również dobre zdjęcie tej partii ściany, z zaznaczonym przebiegiem drogi – można odnaleźć tutaj. Na dołączonych tam zdjęciach – w tym na dobrym zdjęciu z wrysowanym przebiegiem drogi – wyraźnie widać również to, dlaczego zespół ten nie poszedł wtedy wprost: dolny lodospad wtedy akurat nie istniał niemal wcale, zaś górny zwieszał się dopiero od pewnego momentu.

[fot. james.sk]

Pod pierwszym soplem osadzili na stanowisku nit. Kluczowy wiszący sopel – ich pierwotny cel – ominęli, jako że mocno ciekł. Dlatego Jano Svrček wykonał stamtąd eksponowany, poziomy trawers 30 m,  o trudnościach WI4+. Stanowisko z nita. Z niego kontynuował drogę, pokonując przewieszkę (M6) i do stromego lodu o trudnościach WI5+. Stanowisko z nita po 25 m. Następny stromy i techniczny wyciąg lodowy przeszedł Marek Čači Radovský, wyceniając go na WI5+. Stanowisko wypadło ze śrub.

 

Nie w pełni wylany lodospad na wysokości drugiego wyciągu drogi Firhang,który zespół M. Červienka – O. Húserka obszedł po lewej stronie, zaś autorzy opisywanego tu przejścia wytrawersowali stąd w prawo. [fot. james.sk]

 

Następnie zejście w prawo, do Garajowego Żlebu, po prawej nad lodem dobre stanowisko zjazdowe.

Całkowity czas przejścia od auta – do auta wyniósł 14 godzin. Do przejścia zespół użył 10 śrub, cienkie haki i komplet kości.

 

Schemat nowej drogi. [fot. james.sk]

 

Serdeczne gratulacje dla zespołu słowackiego! Zachęcamy do powtórzeń!

 

Piotr Michalski