Nirmal „Nims” Purja: Od żołnierza sił specjalnych po legendę Himalajów

Nirmal „Nims” Purja – Człowiek, dla którego „nic nie jest niemożliwe”

W historii himalaizmu i alpinizmu wysokogórskiego niewiele postaci wzbudziło tak ogromne emocje, podziw oraz dyskusje jak Nirmal Purja, znany na całym świecie jako „Nims” lub „Nimsdai”. Urodzony w Nepalu były żołnierz elitarnych brytyjskich jednostek specjalnych zredefiniował granice ludzkich możliwości na wysokościach powyżej 8000 metrów n.p.m.

Jego motto – „Nothing is Impossible” („Nic nie jest niemożliwe”) – nie jest jedynie hasłem motywacyjnym. Stało się fundamentem wyczynów, które zmieniły układ sił w świecie komercyjnej i sportowej wspinaczki wysokogórskiej.

Początki – Gurkhowie i służba w SBS

Nirmal Purja urodził się w lipcu 1983 roku w dystrykcie Myagdi w Nepalu. Wychowywał się w skromnych warunkach na nizinach, z dala od najwyższych szczytów Himalajów. Jako młody chłopiec nie marzył wcale o wspinaczce, lecz o pójściu w ślady ojca i braci – chciał zostać żołnierzem.

W 2003 roku zaciągnął się do armii, wstępując do legendarnej brytyjskiej brygady Royal Gurkha Rifles (Formacja Gurkhów). Sześć lat później, po przejściu ostrego procesu selekcyjnego dołączył do Special Boat Service (SBS) – elitarnego oddziału sił specjalnych Brytyjskiej Marynarki Wojennej, stając się pierwszym w historii Gurkhą, który trafił do tej jednostki. Na misjach bojowych (m.in. w Afganistanie) spędził kolejne dziewięć lat, specjalizując się w operacjach wysokogórskich i zimowych. Wielokrotnie podkreślał, że to właśnie służba wojskowa ukształtowała jego niezwykłą odporność psychiczną, dyscyplinę taktyczną oraz zdolność zachowania przytomności umysłu i podejmowania decyzji w warunkach skrajnego zagrożenia życia.

Początek pasji górskiej i pierwsze sukcesy

Jego przygoda z wysokimi górami rozpoczęła się stosunkowo późno. Dopiero przed swoimi 30. urodzinami, w 2012 wybrał się na trekking do bazy pod Mount Everestem. Wywarło to na nim tak silne wrażenie, że zamiast wrócić do koszar, postanowił od razu zdobyć swój pierwszy himalajski szczyt – Lobuche East (6119 m n.p.m.).

Dwa lata później wszedł na swój pierwszy ośmiotysięcznik – Dhaulagiri (8167 m), a w 2016 po raz pierwszy w karierze stanął na szczycie Mount Everest (8849 m). Te dwa wejścia nie były w żaden sposób nadzwyczajne. Nims był po prostu kolejnym wspinaczem, który dopisał się do listy zdobywców obu szczytów. Rok później postanowił jednak zrobić coś, co skupiło na nim uwagę wszystkich śledzących to, co dzieje się w górach wysokich. W ciągu zaledwie 5 dni i 3 godzin stanął na wierzchołkach trzech szczytów: Mount Everest, Lhotse oraz Makalu. To przedsięwzięcie wyznaczyło kierunek rozwoju jego wysokogórskiej kariery.

W 2018 roku (ceremonia odbyła się cztery lata później) został odznaczony przez królową Elżbietę II Orderem Imperium Brytyjskiego (MBE) za zasługi wojskowe oraz udział w akcjach ratunkowych w górach wysokich. Wkrótce potem podjął odważną decyzję: odszedł z wojska, rezygnując z proponowanej kariery w SAS, i całkowicie poświęcił się działalności w górach wysokich.

„Project Possible 14/7” – Rekord, który wzbudził skrajne emocje

W 2019 roku Purja ogłosił projekt, który większość ekspertów i doświadczonych himalaistów uznała za niedorzeczny i niemożliwy do zrealizowania. „Project Possible” – tak go nazwał – zakładał zdobycie wszystkich 14 ośmiotysięczników Ziemi w czasie krótszym niż 7 miesięcy. Dotychczasowy rekord (choć nieformalny, bo osiągnięcie jak najlepszego czasu nie było celem) należący do południowokoreańskiego wspinacza Kim Chang-ho, wynosił 7 lat, 10 miesięcy i 6 dni (Jerzy Kukuczka potrzebował na to 7 lat i 11 miesięcy).

Przebieg akcji (kwiecień – październik 2019):

Faza 1 (Nepal): sześć ośmiotysięczników w niespełna miesiąc

  • Annapurna (8091 m n.p.m.) – 23 kwietnia 2019
  • Dhaulagiri (8167 m n.p.m.) – 12 maja 2019
  • Kanczendzonga (8586 m n.p.m.) – 15 maja 2019
  • Mount Everest (8848 m n.p.m.) – 22 maja 2019
  • Lhotse (8516 m n.p.m.) – 22 maja 2019 (tego samego dnia, zaledwie kilkanaście godzin po Evereście)
  • Makalu (8481 m n.p.m.) – 24 maja 2019 (pobił swój własny rekord, zdobywając trzy szczyty w czasie poniżej 48 godzin)

Faza 2 (Pakistan): pięć ośmiotysięczników w nieco ponad trzy tygodnie

  • Nanga Parbat (8125 m n.p.m.) – 3 lipca 2019
  • Gaszerbrum I (8080 m n.p.m.) – 15 lipca 2019
  • Gaszerbrum II (8034 m n.p.m.) – 18 lipca 2019
  • K2 (8611 m n.p.m.) – 24 lipca 2019
  • Broad Peak (8051 m n.p.m.) – 26 lipca 2019

Faza 3 (Chiny/Nepal):

  • Czho Oju (Cho Oyu, 8188 m n.p.m.) – 23 września 2019
  • Manaslu (8163 m n.p.m.) – 27 września 2019
  • Sziszapangma (Shishapangma, 8027 m n.p.m.) – 29 października 2019 (po uzyskaniu specjalnego pozwolenia od władz chińskich)

Project Possible zajął mu 6 miesięcy i 6 dni (189 dni). Dwa lata później premierę miał dokument wyprodukowany przez platformę Netflix – „14 Peaks: Nothing Is Impossible” – który przyniósł Purji międzynarodową rozpoznawalność i status gwiazdy popkultury.

Środowisko wspinaczy wyrażało wątpliwości dotyczące czystości stylu, w którym Nims zdobywał szczyty – poruszania się między bazami przy użyciu helikoptera, wsparcia dużej ekipy Szerpów czy choćby tego, że na kilku szczytach miał nie dotrzeć do tzw. prawdziwego wierzchołka. W powszechnej świadomości Purja stał się jednak jednym z najbardziej rozpoznawalnych himalaistów w historii.

Historyczne zimowe wejście na K2 (2021)

Przez wiele lat ostatnim ośmiotysięcznikiem niezdobytym zimą było K2 (8611 m n.p.m.). Próby podejmowano wielokrotnie, a najbliżej sukcesu były oczywiście polskie wyprawy narodowe, które trzykrotnie udawały się pod K2 zimą, żeby domknąć zdobyciem tego szczytu w zimie wspaniałą historię polskiej zimowej eksploracji ośmiotysięczników. W 2018 udało się w przybliżeniu wyrównać zimowy rekord wysokości na K2 – Denis Urubko dotarł na ok. 7600 m, czyli podobną wysokość, jaką zdobył podczas poprzedniej próby, piętnaście lat wcześniej, z Marcinem Kaczkanem.

W 2020 roku na K2 wyruszyła prowadzona przez Nirmala Purję wyprawa złożona wyłącznie z nepalskich wspinaczy i 16 stycznia 2021 roku udało im się osiągnąć sukces. Na szczycie stanął wówczas zespół dziesięciu Nepalczyków, a świat obiegły zdjęcia, na których wchodzą na wierzchołek wspólnie, śpiewając hymn Nepalu. Nirmal Purja zaskoczył wszystkich podaną później informacją, że dokonał tego wejścia bez użycia dodatkowego tlenu z butli.

Raport „The New York Times”

Założona przez Nimsa agencja wyprawowa Elite Exped szybko stała się jednym z najważniejszych graczy w branży. Był celebrytą par excellence, umiejętnie wykorzystując swój wizerunek do przyciągania sponsorów i klientów. Wszystko układało się po jego myśli.

W maju 2024 roku na wizerunku Nirmala Purji jako krystalicznego bohatera i lidera himalaizmu pojawiła się rysa. Na łamach „The New York Times” opublikowano artykuł z rezultatami dziennikarskiego śledztwa („For Women Climbers, Dangers Go Beyond Avalanches and Storms”), w którym pojawiły się relacje dwóch kobiet, oskarżających Purję o napaści seksualne i molestowanie. Obie wypowiadały się pod swoimi nazwiskami. Były nimi Lotta Hintsa (była Miss Finlandii, w sezonie 2019/20 brała udział w zimowej ekspedycji na Broad Peak ze swoim ówczesnym partnerem, Donem Bowie i Denisem Urubko) i dr April Leonardo. Opisywane przez nie sytuacje miały zdarzyć się w 2022 i 2023 roku.

Nirmal Purja oraz jego reprezentanci prawni kategorycznie zaprzeczyli wszystkim zarzutom, określając relacje przedstawione w raporcie jako „całkowicie fałszywe, bezpodstawne i zniesławiające”. Purja za pośrednictwem mediów społecznościowych twierdził, że oskarżenia mają na celu zniszczenie jego reputacji oraz biznesu komercyjnego. Jego zespół przedstawiał świadectwa współpracowników mające podważyć chronologię wydarzeń podawaną przez skarżące. Sprawa nie trafiła do sądu, kobiety nie wniosły formalnych oskarżeń, ale na wizerunek wysokogórskiego herosa stracił blask. Niemal natychmiast ze współpracy z Nimsem i Elite Exped wycofali się znaczący sponsorzy, jak choćby marki Osprey czy Grivel.

Tragiczna wyprawa

Pod koniec lipca 2026 roku Nirmal Purja udał się z grupą klientów Elite Exped do Karakorum. W planach było wejście na Gasherbrum II (8035 m n.p.m.), ale tuż przed wyjazdem agencja dostała permit na wejście również na Broad Peak (8047 m n.p.m.). Wyjazd był kolejnym etapem Hat-Trick Challenge, w ramach którego Purja chciał zostać pierwszym człowiekiem, który zdobył wszystkie 14 ośmiotysięczników i Koronę Ziemi trzykrotnie. Elementem projektu, tak samo jak w przypadku poprzednich przedsięwzięć, jest zbiórka charytatywna, z której dochód zasili konto Nimsdai Foundation, zajmującej się działaniami mającymi poprawiać jakość życia ludności mieszkającej w Himalajach.

21 lipca Nims w pięcioosobowej grupie (z klientką agencji i trójką przewodników) stanął na szczycie GII. Było to 57. wejście na ośmiotysięcznik w jego karierze. Kilka dni później, po przeniesieniu się pod Broad Peak rozpoczął akcję górską na kolejnym szczycie.

W czwartek, 30 lipca, 10-osobowa grupa wspinaczy z agencji Elite Exped, Seven Summit Treks i Imagine Nepal podchodziła powyżej obozu II. Około południa, kiedy byli na wysokości ok. 6700 m, zeszła na nich lawina, z którą spadli 1000 m w dół. Niemal natychmiast zarządzono odwrót wszystkich ekip, które znajdowały się wówczas na górze. Następnego dnia, u stóp lawiniska, znaleziono ciała czwórki wspinaczy. Nie było wśród nich Nimsa.

Akcję poszukiwawczo-ratowniczą koordynował Pakistański Klub Alpejski (ACP). W działania włączyli się wspinacze będący na Broad Peaku, a pakistańska armia wysłała w rejon poszukiwań wojskowe śmigłowce. Dwa dni po tragedii, agencja Elite Exped opublikowała oświadczenie, potwierdzając, że nikt z 10 wspinaczy nie przeżył.

REKLAMA

REKLAMA

Czytaj inne artykuły

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2026