Zakończył się pierwszy dzień Festiwalu Literatury Górskiej i Podróżniczej na 25. Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie.
 
Za wcześnie na podsumowania, ale odwiedziło nas dziś więcej gości niż w pierwszy dzień zeszłorocznej imprezy, zatem jesteśmy już – choć do końca Festiwalu daleko – zadowoleni i mamy satysfakcję, że wielotygodniowy wysiłek nie poszedł na marne.
 
Na części spotkań widownia była wypełniona szczelnie niemal jak na wielkim koncercie rockowym, do gości podpisujących swoje książki ustawiały się kolejki, a na alejkach pomiędzy stoiskami sprawnie poruszali się chyba tylko ci, którzy regularnie korzystają z komunikacji miejskiej w godzinach szczytu.
 
 
Zwykle – jak wszyscy chodzący w góry, żeby odpocząć – wolimy miejsca, gdzie nie ma tłumów, ale w tym wypadku jest dokładnie odwrotnie. Bardzo nam miło, że nas tak licznie odwiedziliście i liczymy, że jutro, w sobotę i w niedzielę, będzie Was jeszcze więcej. Książek nie zabraknie, interesujących spotkań z podróżnikami i ludźmi gór również.
 
A co czeka nas jutro?
 
Zaczniemy od „magii czerwonego polara”. Ratownicy Grupy Jurajskiej GOPR – którzy dzisiaj wzbudzili małą sensację wjeżdżając pod scenę swoim nowym quadem – będą uczyć jak dbać o swoje bezpieczeństwo w górach, i jak, jeśli zajdzie taka potrzeba, fachowo udzielać pierwszej pomocy. To coś co wszystkim nam wydaje się, że wiemy, ale powtarzać i przypominać na pewno warto.
 
O 13.00 na scenie pojawi się Nela Małą Reporterka, i sądząc po tym jakie zainteresowanie spotkanie z nią wzbudziło dzisiaj, uprzedzamy, ze warto zająć miejsce na widowni wcześniej.
 
Kolejnych dwóch gości Festiwalu to podróżnicy z krwi i kości. Najpierw Marek Pietrzykowski, taternik, nurek, windsurfer i człowiek, który zanim nastały czasy „vanlife” odbywał podróże samochodem z Polski do Iraku i Iranu, opowie o swojej książce „Samo życie i już”.  Potem Przemysław Gołębowski, opowie jak nie to jest nie być piratem na Karaibach.
 
Znani wam z magazynu Góry Pola Kryża i Darek Woźniczka, autorzy poradnika „Via Ferraty. Spacer na wysokości” i wielu przewodników po „żelaznych drogach” opowiedzą czym są via ferraty i jak fantastyczną przygodę z chodzeniem po nich zacząć. To najbliższe prawdziwemu wspinaniu co jest dostępne dla każdego nie-wspinacza – emocje i widoki są prawie jak przy pokonywaniu wielowyciągówek w Yosemite 🙂
 
Przedostatnie piątkowe wydarzenie będzie spotkaniem autorskim z Markiem Tomalikiem. Pomysłodawcą i organizatorem kultowego Festiwalu Podróżników „Trzy Żywioły”, dwukrotnym laureatem Kolosów i współpracownikiem National Geographic. Jego najnowsza książka „9 ognisk” nie jest typową książką podróżniczą, ale dlaczego – żeby się tego dowiedzieć, odwiedźcie Festiwal w piątkowe popołudnie.
 
Dzień zakończymy spotkaniem z człowiekiem, który Tatry – i nie ma w tym cienia przesady – zna jak własną kieszeń, a może nawet lepiej. W rozmowie z Rafałem Nowakiem opowie o kwestiach bezpieczeństwa na znakowanych tatrzańskich ścieżkach oraz poza szlakiem – na szczytach Wielkiej Korony Tatr.
 
W Strefie Autora przez cały dzień będzie można spotkać naszych piątkowych gości, zamienić z nimi kilka słów i wzbogacić swój egzemplarz ich książki o autograf:
 
11.50-12.50 – Martin Martinger
14.50-15.50 – Marek Pietrzykowski
15.50-16.50 – Przemysław Gołembowski
16.50-17.50 – Pola Kryża i Dariusz Woźniczka
17.50-18.50 – Marek Tomalik
 
Do zobaczenia!